pieśń śpiewana we fragmentach podczas mszy za ojczyznę, napisana przez ks. Karola Dąbrowskiego, michalitę, który moment jej powstania wspominał następująco:
Kiedy ogłoszono stan wojenny, to wszystko się we mnie odświeżyło. Wielu ludzi zostało wyrwanych w środku nocy i przewiezionych do miejsc internowania, a ja zastanawiałem się, co czują oni sami i ich najbliżsi. Pomyślałem wtedy: co mogę zrobić, żeby tych ludzi wzmocnić, podnieść na duchu? Przyszła mi na myśl Trylogia Sienkiewicza, napisana „ku pokrzepieniu serc”. Wiedziałem, że muszę stworzyć coś w tym duchu, oczywiście na miarę swoich możliwości. I znów przypomniały mi się słowa z Pieśni Wajdeloty – „pieśń ujdzie cało”. Wziąłem gitarę, zamyśliłem się i zacząłem wydobywać pierwsze dźwięki smętnej melodii. Towarzyszył mi symboliczny obraz z licheńskiego sanktuarium: biały orzeł skrępowany łańcuchem, lecz próbujący poderwać się do lotu. Czułem, że po raz kolejny naród pragnie wolności i tego wszystkiego, co wyrażali ludzie Solidarności[1].
Po raz pierwszy wykonał ją michalicki zespół klerycki „Michael”, w którym ksiądz Dąbrowski grał wcześniej jako kleryk i pisał dla niego piosenki, pod koniec stycznia 1982 r. w kaplicy seminaryjnej księży michaelitów w Krakowie na akademii z okazji 70. rocznicy śmierci założyciela zgromadzenia, ks. Bronisława Markiewicza[2]. Dnia 11 grudnia 1983 r. zespół wykonał pieśń w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu w Warszawie. Wówczas też ks. Jerzy Popiełuszko do księgi pamiątkowej zespołu wpisał następujący tekst: „Jest taki dom, który można nazwać więzieniem. Gdzie uwięzione są nasze pieśni za głośne. Gdzie umieszczony jest nasz krzyk nie słyszany… Niech Wam Bóg błogosławi w Waszej służbie Bogu i ludziom poprzez słowa śpiewanej poezji. Szczęść Boże. Ks. Jerzy Popiełuszko”[3]. Następnie 29 styczniu 1984 r. pieśń zaśpiewał podczas Mszy za Ojczyznę Leon Łochowski. Później, zgodnie z życzeniem ks. Jerzego utwór był śpiewany na zakończenie każdej Mszy za Ojczyznę, przez co zyskał na popularności. Autorstwo pieśni przypisywano ks. Popiełuszce, a także ks. Ferdynandowi Ochale, błąd ten sprostowano w latach 90. Na łamach tygodnika „Niedziela”[4].
Podczas Mszy za Ojczyznę śpiewane były fragmenty pieśni, która ma w tej chwili swoje dwie wersje. Jedna została zapisana m. in. na stronie internetowej Ojczyzno ma – Śpiewnik Niepodległości (dostęp: 12.11.2025)
Ref:
Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana,
Ach, jak wielka dziś twoja rana,
Jakże długo cierpienie twe trwa!
- . Tyle razy pragnęłaś wolności,
Tyle razy tłumił ją kat,
Ale zawsze czynił to obcy,
A dziś brata zabija brat!
Ref:
Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana,
Ach, jak wielka dziś twoja rana,
Jakże długo cierpienie twe trwa!
2. Biały orzeł znów skrępowany,
Krwawy łańcuch zwisa u szpon,
Ale wkrótce zostanie zerwany,
Bo wolności wybija dzwon.
Ref:
Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana,
Ach, jak wielka dziś twoja rana,
Jakże długo cierpienie twe trwa!
3. O Królowo Polskiej Korony,
Wolność, pokój i miłość racz dać
By ten naród boleśnie gnębiony,
Odtąd] wiernie przy Tobie mógł trwać!
Ref:
O Matko ma,
Tyś królową polskiego narodu,
Tyś wolnością w czasie niewoli
I nadzieją, gdy w sercach jej brak!
Ref.
Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana,
Ach, jak wielka dziś twoja rana,
Jakże długo cierpienie twe trwa!
4. Nowy ból przeszył serca Polaków,
Pasterz-kapłan przelał swą krew,
Abyś ty mógł żyć w wolnej Ojczyźnie,
Bez cierpienia, bólu i krat.
Ref:
Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana,
Ach, jak wielka dziś twoja rana,
Jakże długo cierpienie twe trwa!
Wersja tekstu znajdującego się pod wywiadem z jej autorem ks. Karolem Dąbrowskim, różni się obecnością dodatkowej strofy, oznaczonej jako pierwsza, której jednak w kościele na Żoliborzu nie śpiewano z trudnych do wyjaśnienia przyczyn. Ks. Dąbrowski we wspomnieniach stwierdził:
[…] pan Łochowski pomijał pierwszą zwrotkę, która obrazowała wprowadzenie stanu wojennego, pokazywała, że ta pieśń została napisana w konkretnym momencie historycznym. Aktor – śpiewak zaczynał od drugiej zwrotki: „Tyle razy pragnęłaś wolności”. Nie wiem, dlaczego tak robił, nigdy go o to nie pytałem. Może dlatego, że od wprowadzenia stanu wojennego upłynęło już trochę czasu?[5]
Brakuje w niej również strofy oznaczonej w poprzedniej wersji jako 4), rozpoczynającej się od słów: „Nowy ból przeszył serca Polaków…”. Według informacji na stronie Ojczyzno ma – Blisko Polski (dostęp: 22.03.2026) strofa ta została dopisana po śmierci ks. Jerzego, brakuje jednak wskazania, kto jest jej autorem.
- Poprzez kraj przeszedł okrzyk grobowy,
Kiedy kat podniósł znów krwawą dłoń.
Pozostały sieroty i wdowy,
Ojców, mężów nastąpił zgon.
- Tyle razy pragnęłaś wolności,
Tyle razy tłumił ją kat,
Ale zawsze czynił to obcy
A dziś brata zabija brat
ref. Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana,
Ach, jak wielka dziś Twoja rana,
Jakże długo cierpienie Twe trwa.
- Biały Orzeł znów skrępowany,
Krwawy łańcuch zwisa u szpon,
Lecz już wkrótce zostanie zerwany
Bo wolności uderzył dzwon.
ref. Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana,
Ach, jak wielka dziś Twoja rana,
Jakże długo cierpienie Twe trwa.
- O, Królowo Polskiej Korony,
Wolność, pokój i miłość racz dać,
By ten naród boleśnie dręczony,
Odtąd wiernie przy Tobie trwał!
O Matko ma,
Tyś Królową polskiego narodu
Tyś Wolnością w czasie niewoli
I nadzieją, gdy w sercach jej brak
ref. Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana,
Ach, jak wielka dziś Twoja rana,
Jakże długo cierpienie Twe trwa.
[1] [Jaromir Kwiatkowski], W rocznicę stanu wojennego. Historia pieśni, która dawała nadzieję, „Dziennik Parafialny” 2013 (13 grudnia), W rocznicę stanu wojennego. Historia pieśni, która dawała nadzieję (dostęp: 22.03.2026).
[2] Tamże.
[3] Tamże.
[4] Tamże.
[5] Tamże.